Książka Niesamowita nauka. Fakty i fikcja w historii odkryć naukowych autorstwa Johna Wallera pokazuje, że historia skrywa przed nami wiele zatajonych informacji. Manipulowanie danymi, przemilczenia czy zwykłe błędy sprawiają, że o wielu wydarzeniach z przeszłości prawdopodobnie nigdy nie poznamy całej prawdy. Autor przekonuje również, że nie wszystkie informacje uznawane za pewniki naukowe są tak jednoznaczne, jak mogłoby się wydawać. Ujawnia kulisy naukowych debat i pokazuje, w jaki sposób powstają dowody naukowe oraz jak łatwo mogą one zostać błędnie zinterpretowane lub przedstawione w sposób wspierający określoną tezę.
Kto by się spodziewał, że uznani naukowcy manipulowali danymi doświadczalnymi, aby dopasować wyniki do swoich założeń? Autor opisuje przypadki badaczy, którzy chcąc obronić własne teorie lub zdobyć uznanie w środowisku naukowym, uciekali się do selektywnego przedstawiania wyników, mylenia odbiorców, a nawet wykorzystywania autorytetu wpływowych znajomych.

Mówi się, że historię piszą zwycięzcy. Okazuje się, że w nauce bywa podobnie – niekiedy większe znaczenie od samych faktów ma przekonująca narracja. Czasem dobra opowieść okazuje się bardziej atrakcyjna niż nudna prawda.
Autor obnaża kulisy działalności takich naukowców jak Pasteur, Eddington, Millikan, Taylor, Roethlisberger czy Dickson. Opisuje, jak niektórzy z nich formułowali daleko idące wnioski na podstawie ograniczonych lub niejednoznacznych danych, a w niektórych przypadkach przedstawiali wyniki badań w sposób zgodny z własnymi przekonaniami. W drugim rozdziale natomiast autor przedstawia osoby, które – jego zdaniem – popełniły grzechy przeciwko historii, a niekoniecznie przeciwko samej nauce. Pokazuje, jak nasza skłonność do idealizowania przeszłości wpływa na sposób interpretowania faktów oraz budowania historycznych narracji.
Osoby, które na co dzień nie interesują się nauką, mogą najbardziej zainteresować się rozdziałem poświęconym Darwinowi, ponieważ jest to postać znana nawet tym, którzy nie śledzą świata nauki – rozdział okazał się i dla mnie bardzo intrygujący. Ponadto poznajemy historie odkryć naukowych takich badaczy, jak John Snow (pionier epidemiologii), twórca podstaw genetyki – Gregor Mendel, Joseph Lister – prekursor nowoczesnej chirurgii antyseptycznej, Charles Best (współodkrywca insuliny), Alexander Fleming (odkrywca penicyliny), Thomas Huxley (wybitny biolog i gorący obrońca teorii ewolucji Darwina), oraz James Young Simpson (lekarz, który jako jeden z pierwszych wprowadził znieczulenie chloroformem do praktyki medycznej).
Jak czytało mi się tę książkę?
Książka Niesamowita nauka. Fakty i fikcja w historii odkryć naukowych autorstwa Johna Wallera okazała się dla mnie naprawdę bardzo ciekawa, a zawarte w niej historie często były wręcz szokujące. Myślę, że książka ta będzie jeszcze bardziej ciekawa dla osób, które interesują się światem nauki i dla których nazwiska w niej omówione, będą bardziej znane.
Niestety sposób wydania nie ułatwiał lektury. To oczywiście moja subiektywna opinia, ale bardzo mała czcionka i śnieżnobiałe kartki sprawiały, że czytanie o tak złożonych zagadnieniach naukowych było męczące. Niemniej to książka, która skłania do krytycznego myślenia i przypomina, że zarówno historia, jak i nauka są tworzone przez ludzi, a więc nie są całkowicie wolne od błędów, uprzedzeń i wpływu ludzkich ambicji.
Trzeba przyznać, że autor wykonał ogrom pracy, gromadząc imponującą liczbę informacji na temat naukowców, których opisuje. Dzięki temu książka jest bogata w ciekawostki i historyczne szczegóły. Książka zwraca również uwagę na fakt, którego często nie dostrzegamy – wiele wielkich odkryć naukowych jest efektem pracy całych zespołów badaczy. Mimo to najczęściej zapamiętywane jest nazwisko tylko jednej osoby, której przypisuje się całą zasługę.

Książkę miałam okazję recenzować dzięki współpracy ze Sztukater.pl, gdzie również znajdziecie moją recenzję tej książki oraz wielu innych.

