„Nieświadome istnienie” Roksany Kuberek to książka, która porusza tematykę życia w biegu, bezrefleksyjnej egzystencji i braku zatrzymania w codziennym chaosie. Autorka apeluje o czerpanie radości …

recenzje książek, papier, DIY, scrapbooking, litografia, kaligrafia
Warszawska Firma Wydawnicza to wydawnictwo, które przyciąga przede wszystkim osoby stawiające pierwsze kroki w świecie literatury. To miejsce, gdzie trafiają autorzy z pierwszymi książkami, często bez wcześniejszego doświadczenia wydawniczego, którzy chcą samodzielnie wydać swoje publikacje, ale potrzebują profesjonalnego wsparcia.
W tej kategorii na blogu prezentuję recenzje książek wydanych przez Warszawską Firmę Wydawniczą, które powstały w ramach self-publishingu. Wydawnictwo pomaga debiutantom przejść przez wszystkie etapy wydania książki – od redakcji i składu, przez przygotowanie okładki, aż po dystrybucję i promocję. Dzięki temu nawet osoby bez wcześniejszego doświadczenia mogą realizować swoje literackie marzenia.
To miejsce dla autorów, którzy chcą spróbować swoich sił w pisaniu i wydać swoje pierwsze książki w bezpiecznym i wspierającym środowisku. Na blogu opisuję zarówno nowości wydawnicze, jak i tytuły, które pokazują, że self-publishing może być okazją do odkrycia nowych talentów literackich. Każda książka w tej kategorii to szansa na poznanie nowych autorów i świeżych historii.

„Nieświadome istnienie” Roksany Kuberek to książka, która porusza tematykę życia w biegu, bezrefleksyjnej egzystencji i braku zatrzymania w codziennym chaosie. Autorka apeluje o czerpanie radości …

„Strażnik umysłu” Joanny Jaśkowiak to książka pełna emocji i symboliki, która prowadzi czytelnika przez podróż w głąb ludzkiej psychiki. Autorka podejmuje trudne tematy związane z …

„Śmierć na żywo” autorstwa Janusza Kostucha to głęboko poruszająca opowieść o człowieku, który świadomie staje się ofiarą swojego losu. To książka pełna goryczy, refleksji i …

Pr(z)ejścia, czyli wspominania niewyjaśnione Fio Lendzion to książka o zupełnie innej tematyce, niż się spodziewałam, i to nawet po przeczytaniu pierwszej połowy. Nie wiedzieć czemu …

Muszę przyznać, że dość ciekawym było dla mnie czytanie książki Urlop od cierpienia Luizy Tarnowieckiej. Zazwyczaj otwierając książkę, trafiamy na twór zawarty między okładka przednią …